Spirulina

SpirulinaSpirulina z łaciny “spirala” pod mikroskopem ma postać spiralnych nici. Pamiętacie dinozaury?🙂 spirulina jest jeszcze starsza niż one i istnieje od początku życia na Ziemi. Te niebiesko zielone algi zbudowane są w 65 -71% z białka i pod tym względem żadna z roślin nie jest w stanie im dorównać.

Spirulina zawiera 18 aminokwasów, z których 8 organizm nie jest w stanie sam wyprodukować (aminokwasy egzogenne) dając jej przy tym czołowe miejsce wśród produktów białkowych (dlatego jest tak bardzo ceniona przez veganów). Dotychczas używana była jako pokarm dla rybek akwariowych, dopiero niedawno naukowcy zaczęli badać ją dogłębnie. Przez niektórych nazywana jedzeniem przyszłości (mówi się, że dzięki swojej zawartości w składniki odżywcze mogłaby rozwiązać problemy niedożywienia na świecie!) Zgodzę się z tym jak najbardziej. Zażywając spirulinę przed śniadaniem dużo mniej zjadam w ciągu dnia, a przy tym nie odczuwam głodu ani zmęczenia. W badaniach żywieniowych wykazano, że jest najlepszym źródłem przyswajanego białka. Zawiera go ponad 12 razy więcej niż wołowina, zachowując przy tym o wiele wyższą i zdrowszą równowagę minerałów a także innych składników odżywczych. Dodatkowo jest najbogatszym naturalnym źródłem witaminy B12 na ziemi! Jest również doskonałym źródłem żelaza, które wzbogaca i buduje zdrowe krwinki. Chroni DNA i jest chwalona jako roślina długowieczności, spowalniająca procesy starzenia. Jest bogatym źródłem chlorofilu, który doskonale oczyszcza wątrobę, układ nerwowy i krew z niechcianych toksyn. Cysteina i metionina zawarte w chlorofilu wspierają procesy oczyszczania. Chlorofil zawarty w Spirulinie jest podobny do hemoglobiny w organizmie, dzięki czemu pomaga w budowie krwi i leczy anemię (przy anemii zaleca się jedzenie wątróbki zwierzęcej między innymi ze względu na witaminę B12 – spirulina ma jej 2.5 raza więcej, podobnie jak szpinak – w spirulinie jest 58 razy więcej żelaza niż w szpinaku, 28 razy więcej niż w surowej wątróbce). Obecność niebieskiego polipeptydu – fikocyjanina dostarcza krwi dużo tlenu, pomagając oczyszczać ją jeszcze skuteczniej. Ma silne właściwości antyoksydacyjne (przeciwrodnikowe). Główną rolę w tych procesach odgrywają: beta karoten, witamina E oraz selen. Szczególnie ważny jest tu beta karoten – źródło witaminy A, której ilość jest 20 – 25 razy większa niż w marchewce. Liczne badania przeprowadzone na świecie udowodniły, że tylko naturalne odmiany beta karotenu mają silne właściwości przeciwutleniające. Wynika z nich też, że dieta bogata w beta karoten pozwala zapobiegać powstawaniu chorób nowotworowych i miażdżycowych. Redukuje niekorzystne skutki chemio i radioterapii, poprawia pamięć i zdolność koncentracji. Zapewnia lepsze funkcjonowanie narządu wzroku, jak również wpływa dobroczynnie na jędrność skóry. Syntetyczny beta karoten nie ma tych właściwości. Spirulina zawiera także kwas gamma-linolenowy (GLA), który jest bardzo ważnym kwasem tłuszczowym redukującym cholesterol, a także zapobiegającym nadciśnieniu i chorobom serca.

Inne cudowne właściwości spiruliny:

  • zwiększa masę mięśniową 
  • wzmacnia kości 
  • pomaga w utracie wagi
  • poprawia funkcjonowanie mózgu
  • leczy infekcje wirusowe
  • reguluje poziom cukru we krwi
  • poprawia równowagę hormonalną
  • podtrzymuje poziom energii
  • zmniejsza stany zapalne
  • wzmacnia układ odpornościowy
  • działa antybakteryjnie i antywirusowo
  • obniża poziom cholesterolu
  • regeneruje komórki centralnego układu nerwowego 
  •  polepsza koncentrację
  • oczyszcza organizm z toksyn 
  •  wspomaga leczenie chorób reumatycznych
  • reguluje ciśnienie
  • stosowana w profilaktyce chorób nowotworowych i AIDS 
  •  normalizuje przemianę jodu w organizmie

spirulina2Spirulina występuje zarówno w postaci tabletek, jak i proszku (ja osobiście wolę tabletki, gdyż zapach spiruliny przyprawia mnie o mdłości😉 Spirulina sproszkowana jest bardzo ceniona przez sportowców (dodają ją do shaków). Ja natomiast spiruluny sproszkowanej używam tylko do pielęgnacji twarzy i ciała ale ma ona jeszcze szersze zastosowanie w kosmetyce. Stosowana zewnętrznie oczyszcza skórę z toksyn, łagodzi stany zapalne, poprawia koloryt i wygładza powierzchnię naskórka. Jest również doskonała w zwalczaniu trądziku młodzieńczego i ograniczaniu aktywności gruczołów łojowych (od razu podkreślam, że jeśli ktoś ma problemy z cerą to najpierw powinien oczyścić jelito, gdyż wszelkie kosmetyki walczą ze skutkiem a nie przyczyną). Spirulina jest całkowicie nietoksyczna – nie daje skutków ubocznych nawet w przypadku przedawkowania (ciężko przedawkować spiruline, gdyż zawiera idealne proporcje witamin i minerałów, których nasz organizm potrzebuje). Zalecana dzienna dawka to 6 gramów. Moje tabletki mają po 500mg czyli musiałabym wziąść ich 12 w ciągu całego dnia. Używam spiruliny tylko dlatego, że nie jem mięsa i 2.5g jednorazowo od rana w zupełności mi wystarcza.

Dr. Joseph Mercola o spirulinie:

David Wolfe o spirulinie:


zielony soczekSpirulina dobrze smakuje w połączeniu z jabłkiem, pomarańczą,bananem, ananasem i gruszką. Te owoce w miare zabijają morski smak:) Natomiast jeśli chodzi o połączenia z warzywami dobrze smakuje z jarmużem, selerem naciowym, ogórkiem, szpinakiem, marchewką i burakiem. Można doprawić cytryną, czosnkiem, imbirem, pieprzem cayenne, cuminem….według własnego upodobania. Wybór jest naprawdę duży. Mogłabym się rozpisać o właściwościach świeżo wyciśniętych soków ale na to poświęce osobny post:) Samo zdrowie!

źródła:

DavidWolfeSuperfoods

Leave a Reply ✿ Dodaj komentarz

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s